Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Mała Galeria Fotografii
ZPAF Okręg Kujawsko-Pomorski
w Toruniu  ul. Różana 1 
(I pietro - domofon ZPAF)

KONTAKT TELEFONICZNY

 

 ___________________________________________________________

Nie żyje nasz kolega
Andrzej Maziec

 

W dniu 19 sierpnia odszedł od nas kolega, artysta fotografik, człowiek z sercem na dłoni. Od jakiegoś czasu chorował, Zmarł w szpitalu w Bydgoszczy.

Andrzej Maziec, znany artysta fotografik na stałe związany z Bydgoszczą. Zmarł w wieku 67 lat. Jako fotografik zadebiutował w 1974 roku. Należał do Związku Polskich Artystów Fotografików. Zorganizował 20 wystaw indywidualnych w ramach "Galerii Pamięci". W latach 1976-1984 brał udział w wielu wystawach zbiorowych "Akcji Podróż" w pociągu na trasie Bydgoszcz - Kraków - Cieszyn, "Akcji Lucim" oraz "Działanie w Lucimiu" pod Koronowem. Jego zdjęcia były też prezentowane w ramach "Sztuka Młodych" - pod mostem Poniatowskiego w Warszawie, OiKOS, "Lata 70. Miejsce Sztuki Bydgoszcz" w Muzeum Okręgowym w Bydgoszczy oraz wystawach zbiorowych fotografii w Arles i Berghausen. Otrzymał nagrody i wyróżnienia w 20 konkursach fotograficznych w kraju i za granicą. Był laureatem I nagrody na wystawie "Sztuka Faktu 81" w Bydgoszczy oraz Nagrody Ministra Kultury i Sztuki II stopnia w 1981 r. Interesował się plastycznym wykorzystaniem fotografii. Tworzył fotografię użytkową, kreacyjną, artystyczną oraz instalacje fotograficzne. Był fotoreporterem. Od wielu lat dokumentował i obserwował miasto Bydgoszcz.


Źródło filmu: https://vimeo.com/48149349

Powinienem teraz napisać ile miał wystaw i nagród; nekrolog co to właściwie znaczy… Andrzej jeszcze niedawno telefonował do mnie pytając czy jest dokumentacja ostatniej wystawy okręgowej w Toruniu, prosił o płytę… ale już nie zdążę mu jej dać. Może coś przeczuwał i niepokoił się czy zostanie po nim ślad, a to zupełnie niepotrzebnie bo zostawił po sobie tyle zdjęć, które trwają w pamięci. Szukam w komputerze zdjęć Andrzeja, a znajduje te które on mi zrobił… Zawsze z aparatem, zawsze życzliwy, zakręcony, czasem jakby nieobecny zwłaszcza wtedy gdy się czymś zachwycił, a potrafił zauważyć piękno w rzeczach zwykłych i błahych, artysta ale przede wszystkim życzliwy i dobry człowiek zadziwiony rzeczywistością i gotowy by zamknąć ją w pięknie fotografii. Będzie nam Ciebie brakowało…  Marek Noniewicz